Marcin Masny

Marcin Masny W poprzek, pod prąd i pod włos

Na tej stronie będą szargane świętości, sarkazm się będzie wylewał ciurkiem.
A wszystko po to, żebyśmy wspólną pracą odkrywali, na czym świat stoi, gdzie pieprz rośnie i co się z czym je.

Fragment nowej książki:

Wolna Polska w nowym świecie

System władztwa globalnego przypomina dziś przeciekającą łajbę lub przegniłą, spękaną ruderę. Nikt nie wie, która dziura zadecyduje o katastrofie. Nikt nie wie, czy system runie nagle, czy starzy lub nowi rządcy Zachodu zdecydują się go cokolwiek po niewczasie zdemontować pod kontrolą. Nikt nie wie, co będzie potem. Obrońcy systemu – politycy, bankierzy centralni i prywatni banksterzy, wojskowi, szpiedzy, fałszerze wyborów i oszuści w mediach – uwijają się i naprawiają uszkodzenia, ale gołym okiem widać, że ich krzątanina tylko opóźnia ostateczny kolaps. Straciły powab owoce ich usilnych prac i triumfów sprzed stulecia i sprzed pół wieku. Ludzkość nie kocha owoców globalistycznej hegemonii stworzonej w pierwszej połowie XX wieku. Nie jest kochana ani Organizacja Narodów Zjednoczonych, ani Unia Europejska. Nie jest kochane państwo Izrael stworzone przez ród Rotszyldów z nadzieją umieszczenia w Jerozolimie własnego rządu światowego.

O mnie

Marcin Masny

Mam 60 lat. Widziałem w życiu na tyle dużo, że mogę się mądrzyć i na tyle mało, że chcę się z Wami jeszcze wiele dowiedzieć.

Sklep

Moje książki

W sprzedaży jest obecnie jedna książka o trwającym wielkim kryzysie systemowym. Wnioski wypływające z sytuacji dla Polski znajdziecie w książce, która ukaże się pod koniec listopada.

  • Bez kategorii
  • Beard Care
  • Clippers
  • Grooming
  • Hair Styling
  • Scissors
  • Shaving Essentials

Do przeczytania i obejrzenia

Blog

„P….olę system”. Napis tej treści, w całej okazałości, bez kropek, odczytywałem codziennie przechodząc koło załomu w murze na mojej ulicy. Autor wyszukał ustronne miejsce i zapewne długo się rozglądał, zanim wyjął spray zza pazuchy. Miał rację. Nie obala się systemów sprayem, ani pyskówkami ze strażą miejską. Jeżeli już bardzo chcemy obalić system, potrzebujemy wiedzy, wiedzy jeszcze raz wiedzy i jakichś konkretniejszych planów. Najlepiej by było, gdyby system sam się już chciał obalić. Przede wszystkim wypadałoby zdefiniować, czy jest jakiś „system”. Jaki ma zasięg? Czym właściwie jest? I dopiero wtedy można – mówiąc trywialnie – p….olić system, czyli – mniej trywialnie mówiąc – przyjmować postawę antysystemową. Swoją drogą ciekawe, że nigdzie nie napotkałem napisu sprayem: „System nas p….oli”.
 
(z książki „Wolni Polacy. Poradnik antysystemowca” wydanej w roku 2025)
  • All Posts
  • Brak kategorii
  • Filmiki
  • Teksty

Media społecznościowe

Kontakt

© 2024 Marcin Masny