Na ostatniej stronie okładki najnowszej książki „Wolna Polska w nowym świecie“ napisałem:
„Patologiczny globalny system pieniężny i finansowy (z USA w centrum) grozi kolapsem z powodu niezliczonych pęknięć i podłożonych bomb. Zawał tej konstrukcji może przygnieść gospodarkę zduszoną już przez kryzys demograficzny i ideologię klimatyczną. Srożą się konflikty regionalne. Potężniejący chaos jest faktycznie kryzysem systemu i zapowiada nowy świat. W Polsce kolejna postkolonialna ekipa kompromituje się szybciej niż poprzednie. W Polaków uderzają bezprecedensowe podwyżki cen. Coraz częściej rodacy kojarzą własne kłopoty z obłędem klimatycznym, z niekontrolowaną imigracją, z konfliktem na linii Zachód-Wschód. Coraz mniej podoba się im Unia Europejska i mainstreamowa indoktrynacja. Tęsknimy do innej, lepszej Polski. Ta tęsknota woła o liderów, którzy nie szukają doraźnych korzyści, tylko chcą zbudować coś wielkiego: Polskę prosperującą jako biznes i jako wspólnota.
Rysuje się szansa na powrót do sprawdzonych wzorców cywilizacji. I szansa na suwerenność. Realizacja szans zależy od splotu wydarzeń i od naszych wysiłków. Zapraszam więc do wspólnej pracy nad pomysłami na lepszą Polskę“.
Książka jest kontynuacją książki „Wielki Kryzys 2024-2025. Globalne przesilenie i co dalej?“. Geopolityk dr Leszek Sykulski wyraził żal, że nie znalazł tam recept i pomysłów na przyszłość, tylko suchą diagnozę. Przejąłem się, usiadłem do pracy i w listopadzie, może już w połowie miesiąca, efekt będzie gotowy.
Na tej stronie (która na razie dopiero powstaje) tworzę możliwość wymiany myśli i gromadzenia cennych projektów. Będę szczęśliwy mogąc prowadzić tak rzeczowe debaty, bez połajanek, jak to już się dzieje w następujących miejscach:



